IV niedziela Adwentu 2018

 

Kończy się Adwent. Jesteśmy o krok od świętowania uroczystości Bożego Narodzenia. Liturgia tej niedzieli stawia nam przed oczy Maryję. Udaje się Ona z pomocą swojej krewnej Elżbiecie. Idzie nie tylko, aby jej pomóc, ale także, aby podzielić się swoją tajemnicą. Pragnie opowiadać jak wielkie rzeczy jej Bóg uczynił. Kontemplując scenę nawiedzenia widzimy spotkanie dwóch świętych kobiet, które Bóg obdarzył szczególną łaską. Nie potrzebują wiele do siebie mówić. Maryja pozdrawia, a Elżbieta wypowiada radośnie soje błogosławieństwo. Co się kryje pod tymi pozdrowieniami? Obu nie było łatwo, doświadczały krytyki ze strony innych, niezrozumienia. W ich życie wkroczył Bóg, ale nie wszystko rozumiały. Warto popatrzeć na Maryję i spróbować choć trochę wczuć się w jej sytuację. Nie wiedziała co ja dalej spotka, jaki będzie jej Syn, jaki los ich czeka, jaką ma być dla Niego matką? Nie wiedziała, ale całkowicie Bogu ufała i Jemu powierzała swoje życie. To spotkanie Maryi i Elżbiety i te trzy wspólne miesiące życia musiały być dla obu kobiet okazją do dzielenia się wiarą i wzajemnego umacniania.

Oby i w naszym życiu znalazły się osoby, z którymi możemy dzielić się naszą wiarą, u których możemy szukać odpowiedzi, kiedy sami nie rozumiemy. Niech ten czas świąt Bożego Narodzenia będzie okazja do wzajemnego umacniania się. Niech Jezus przynosi nam pokój.

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013