IV niedziela Wielkiego Postu 2018

Zaproszeni by żyć wiecznie.

 

Pierwsze czytanie ukazuje obraz Boga – Ojca bardzo troskliwego o swoje dzieci.

To Bóg, który jest bardzo cierpliwy. Pokazuje to poprzez troskę o swój naród. Cierpli, patrząc jak w ludzie szerzą się nieprawości. Dlatego dla ich dobra posyła nieustannie pomoc, choć widzi, że Jego wysłańców nie słuchają, wyśmiewają i lekceważą. Lud przez swoje nieprawości dostaje się w niewolę. Smutek narodu ukazują słowa Psalmu ,, Nad rzekami Babilonu siedzieliśmy, płacząc na wspomnienie Syjonu”. Niewola to czas tęsknoty za wolnością.

Bóg jednak zawsze jest z narodem - pozostaje wierny, nawet, gdy ten żyje w  grzechach, trafia do niewoli.

Przecież od Stwórcy wyszliśmy i do siebie pragnie nas doprowadzić.

Zniewolenie, grzech, odstępstwo od Boga z mojej strony może być lekcją, czasem trudną i bolesną ale niekiedy konieczną, abym znalazł drogę nawrócenia, prawdziwą radość życia.

Dla narodu - nadzieją na wybawienie staje się król perski – Cyrus. Dla nas to już nie Cyrus staje się wyzwolicielem, ale prawdziwym i zapowiadanym  jest Syn Boży.

Niczym na to zasłużyć się nie da, ani zapracować. Co można uczynić? Z  wdzięcznością przyjąć tę łaskę.

Jestem zaproszony do życia wiecznego z Bogiem. Bóg posyłając wyzwoliciela – Swojego Syna, okazuje swoje miłosierdzie – przywracając nas ze śmierci do życia „Bóg będąc bogaty w miłosierdzie, przez wielką swą miłość, jaką nas umiłował, i to nas, umarłych na skutek występków, razem z Chrystusem przywrócił do życia”. Oto znak Bożej miłości i troski. Zaprasza do życia w wierze, w świetle z nową godnością jaką otrzymuję przez Jego mękę i śmierć na krzyżu, a ostatecznie zmartwychwstanie –to zaproszenie, by żyć z Nim wiecznie.

 

 

 

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013