Światło Jezusowego milczenia

Są momenty w naszym życiu w których milczenie przemawia bardziej niż słowa. Do takiego momentu należy milczenie Jezusa przed zwierzchnikami religijnymi swojego narodu. W milczeniu doświadczenia męki Jezusa integralnie wplecione jest również milczenie człowieka wobec umęczonego Jezusa. I jak podkreśla Bruno Maggioni doświadczenie milczenia Boga nie mówi nam o słabości wiary, ale o jej głębi i człowieczeństwie, ponieważ milczenie Boga ukazuje się w swojej rzeczywistości, jako odmienny sposób mówienia.Patrząc na momenty milczenia Jezusa w różnych sytuacjach (np. Mt 15, 23; Mk 11, 33) w milczeniu Jezusa przed Sanhedrynem dostrzegamy milczenie osoby, która w upokorzeniu zachowuje swoją fundamentalną i nienaruszoną godność. Nakłaniany przez arcykapłana do odpowiedzi na oskarżenia i stawiane pytania Jezus milczy i nic nie odpowiada (Mk 14,61; Mt 26,63). Zachowuje pełen spokój i godność. Jezus jest w pełni świadomy nieszczerości i nieuczciwości arcykapłanów, faryzeuszów i uczonych w Piśmie, którzy rozstrzygnęli już wynik przesłuchania. Milczy przypuszczalnie również dlatego, że wie że wypowiedzenie się czy bronienie się jest po prostu bezcelowe.

 

Nasuwające się w tym miejscu pytanie dlaczego Jezus milczy wobec tego, co się dzieje nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Możemy przypuszczać, że Jego postawa nie jest związana z lękiem czy też tym, że nie ma nic do powiedzenia, ale raczej faktem, że wypowiedział już wszystko swoim życiem. Jest to milczenie sprawiedliwego, który wobec oskarżeń się nie broni. Całą sytuację upokorzenia, wyszydzenia Jezus podejmuje w najgłębszym posłuszeństwie i cichości. Świadomie i dobrowolnie rezygnując z próby obrony czy usprawiedliwienia. Patrząc na postawę milczenia Jezusa bez trudu odnajdujemy nawiązania do fragmentów starotestamentalnych, które w Jego cierpieniu i męce znajdują swe wypełnienie

Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich. (Iz 53,7).

Milczenie Jezusa nie wyraża więc obojętności wobec swych oskarżycieli ale pełnię godności Boga-Człowieka.

Jezus w swojej postawie milczenia całkowicie potwierdza i wypełnia to czego nauczał i co głosił. Warto więc tym uważniej zatrzymać się i odpowiedzieć sobie na pytanie, które zawarł ks. Jan Pałys w jednym ze swoich utworów.

Czy potrafisz?

Czy potrafisz znieść dla Niego

Złe słowa i gesty,

Posądzenia i obelgi,

Uśmiech politowania i towarzyski ostracyzm,

Prześladowanie w pracy i w domu,

Brak zrozumienia dla Twojej miłości i wiary,

Nienawiść i pogardę,

Uszczypliwe uwagi i kłamliwe słowa?

Czy potrafisz za zło płacić dobrem?

Czy potrafisz przyjąć wszystko dla Tego,

W Którego uwierzyłeś?”

 

 

 

 

 

 
 

Strona Sióstr Pijarek. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2013